"Koniec I Rzeczypospolitej w historiografii i literaturze..." - debata

 
       
  •  

Zamek Królewski w Warszawie,
Polskie Towarzystwo Badań nad Wiekiem Osiemnastym
oraz
Wydawnictwo Literackie

zapraszają na debatę

Koniec I Rzeczypospolitej w historiografii i literaturze. Wokół powieści Włodzimierza Boleckiego pt. "Chack. Gracze. Opowieść o szulerach"

26 marca 2019 r.

godz. 19.00

pałac Pod Blachą


Udział wezmą:

prof. Anna Grześkowiak-Krwawicz
prof. Zofia Zielińska
prof. Iwona Węgrzyn

oraz autor powieści Chack prof. Włodzimierz Bolecki

Prowadzenie: Jakub Moroz

Więcej informacji na stronie www.wydawnictwoliterackie.pl
oraz pod numerem tel: 12 619 27 81


O powieści Chack:

Brawurowa powieść o upadku I Rzeczpospolitej, o targowicy i karcianych szulerach


Literacka gra o najwyższą stawkę.

Kim był Chack? Nie sposób odnaleźć go na kartach historycznych opracowań i podręczników. Wiadomo jedynie, że Chack, czyli Ignacy Chadźkiewicz vel Chodźkiewicz, istniał naprawdę. Wiedzieli o nim nawet Mickiewicz i Słowacki, ale z biegiem lat historia zapomniała o Chacku. A była to postać nietuzinkowa – uchodził za mistrza karcianych szulerów i polskiego Casanovę. Jak wieść niosła, był agentem targowiczan, carskiej Rosji, Francji, a także … generałem policji w Neapolu.


Włodzimierz Bolecki, znany krytyk i historyk literatury, postanowił wydobyć go z cienia i uczynić główną postacią swej powieści. Jednak w tym wielowątkowym i polifonicznym utworze bohaterów jest wielu i nic nie jest takie, jakim się wydaje… Chack to powieść o ludziach uwikłanych w wielką historię, o wzniosłych hasłach i pięknych ideach, a równocześnie o towarzyszących im na każdym kroku niskich pobudkach i szkaradnych postępkach. Przez niemal każdą stronę przewija się korowód arcyciekawych postaci – są tu zwolennicy reform i Konstytucji 3 maja, ale przede wszystkim są targowiczanie, między którymi porusza się, czasem na pierwszym planie, czasem w tle, tytułowy bohater Chack.


Czy to on rozdaje karty w grze o los Polski?
Bolecki z wielką dbałością o historyczne detale, ale i z dużą dawką literackiej odwagi odtwarza epokę przemian i niepokojów, gdy w blasku dokonującej się we Francji rewolucji upadała I Rzeczpospolita. Przywołuje dokumenty, opracowania i pamiętniki, a kiedy wymaga tego powieściowa gra – nie cofa się przed literackim kamuflażem. Dzięki temu czytelnik wciągany jest w grę równie mocno, jak uwikłani są w nią powieściowi bohaterowie.


Prozatorski debiut znanego badacza literatury to wielki historyczny fresk, powieść łotrzykowska i silva rerum w jednym.